Zawodowcy (Righteous Kill) i Gorączka (Heat)
Zawodowcy
Righteous Kill (2008)

Turk (Robert DeNiro) i Rooster (Al Pacino) to dwaj doświadczeni gliniarze z Nowego Jorku. Starzy wyjadacze, którzy niejedno już w swojej karierze widzieli i niewiele jest ich w stanie zdziwić, pracują nad zawikłaną sprawą seryjnego mordercy, którego ofiarami są wyjątkowi łajdacy: pedofile, handlarze narkotyków, alfonsi i gwałciciele. Wstępne wyniki śledztwa okazują się szokujące: zabija ktoś z najbliższego otoczenia Turka i Roostera, ktoś, kogo aż za dobrze znają.
Obsada:
| Turk | |
| Rooster | |
| Spider | |
| Karen Corelli | |
| Det. Simon Perez | |
| Det. Ted Riley | |
| Porucznik Hingis |
Gorączka
Heat (1995)

Znakomity film akcji, w którym po raz pierwszy spotykają się na planie dwie wielkie indywidualności współczesnego kina – Robert De Niro i Al Pacino. Nakręcony w Los Angeles film skupia uwagę na dwóch antagonizujących ze sobą postaciach: przestępcy dokonującym zuchwałych i misternie zaplanowanych napadów – Neilu McCauleyu (Robert De Niro) oraz nie mniej intensywnie kroczącej przez życie osobowości, choć pojmującej porządek tego świata z punktu widzenia stróża prawa – przebiegłym i wytrawnym oficerze z wydziału do spraw zabójstw policji Los Angeles – Vincencie Hanna (Al Pacino). (filmweb)
Obsada:
| Vincent Hanna | |
| Neil McCauley | |
| Chris Shiherlis | |
| Nate |
W tej notce bardziej skupię się na nowszym filmie, ale z naświetleniem elementów podobnych z obu filmów.
Elementem łączącym te dwa filmy jest na pewno obsada – w obydwu grają Al Pacino i Robert de Niro oraz tematyka filmu – policjanci i złodzieje.
O ile starszy film z 1995 roku trzymał w napięciu i sprostał oczekiwaniom, o tyle ten drugi i nowszy niestety zawodzi.
Fragment recenzji z filmwebu, z którą niestety trudno się nie zgodzić…
Pacino i De Niro budują swoje kreacje na jednym dobrze znanym grymasie, scenariusz sprawdza się przyzwoicie jako sensacyjna historyjka, kompletnie jednak zawodzi jako dramat postaw, czy nawet nietypowy i frapujący thriller. Brak w nim napięcia, prawdziwej ambiwalencji, dobrze rozpisanej aktorskiej partytury i nerwu.
“Gorączka” zawiera portrety psychologiczne głównych bohaterów, “Zawodowcy” próbuje takowe pokazać, gdy dzielą się z nami swoimi życiowymi mądrościami…
Moralne dylematy bohaterów mało nas obchodzą, bo można odnieść wrażenie, że nie obchodzą one także samych postaci. De Niro i Pacino, jakby mając świadomość miałkości scenariuszowej materii, obnoszą na ekranie trzy te same grymasy, i wydają się znudzeni zarówno sobą jak i sprawą. (filmweb)
Przyznam, że na “Zawodowcach” ciężko mi było dotrwać do końca, niemniej do poduszki się nada…
Zawodowcy: 6/10
Gorączka: 7,5/10






